Opublikowane przez Agorę wyniki wstępne za 2001 r. były gorsze, niż spodziewali się analitycy Deutsche Banku. Oczekiwali oni wyższego wyniku netto i zysku EBIT (przed odsetkami i opodatkowaniem). Wyniosły one odpowiednio 177,9 mln zł i 119 mln zł, podczas gdy według prognoz DB miało to być 201 mln zł i 134 mln zł.
Specjaliści DB odnieśli się również do sugerowanych przez prasę, a nie potwierdzonych przez Agorę informacji o inwestycjach w Polsat i AMS. Akwizycje te mogłyby znaleźć strategiczne uzasadnienie, ale w obu przypadkach decydująca będzie cena. Autorzy raportu wycenili Polsat na 750 mln euro (2,7 mld zł), a AMS na 68 mln euro (249 mln zł), czyli o 9% niżej, niż to wynika z obecnej wyceny rynkowej spółki (64 zł za akcję). Tymczasem według ostatnich doniesień prasowych, cena przejęcia AMS przez Agorę miała wynieść nawet 70 zł za walor. Do takiego bowiem poziomu wydawca "GW" podniósł wiosną cenę wezwania, w ramach którego chciał kupić akcje AMS uprawniające do wykonywania 24,99% głosów na WZA spółki.
Mimo nieudanego wezwania, analitycy DB nie mają wątpliwości, że Agora jest nadal zainteresowana przejęciem AMS. Umowa może zostać podpisana w niedługim czasie - piszą w raporcie. Sądzą, że wydawca "GW" będzie chciał kupić 100% akcji AMS i częściowo wykorzysta do tego celu instytucję kapitału docelowego.
Zdaniem analityków DB, przejęcie AMS przez Agorę zostanie pozytywnie odebrane przez rynek, który czeka obecnie, aż strategia rozwoju spółki wejdzie w etap realizacji. Ich zdaniem jednak, Agora przepłaci oferując za akcję AMS więcej niż 60 zł.
Specjaliści DB są natomiast bardziej sceptyczni co do możliwości zawarcia mariażu Agory z Polsatem. Według ich szacunków, przychody Polsatu wyniosły w 2001 r. 720 mln zł, a zysk netto 70 mln zł (rok wcześniej miało to być 764 mln zł i 172 mln zł). Ponieważ brakuje dokładnych danych nt. prywatnej stacji, jej wyceny dokonali na podstawie wskaźnika wartość spółki/sprzedaż i biorąc pod uwagę wycenę notowanych europejskich przedstawicieli stacji telewizyjnych. Obecnie rynek wycenia ich średnio na poziomie 2,5 razy wyższym niż wynosiła sprzedaż za 2001 r.