Wzrostowi zysku niemieckiej giełdy sprzyjało przede wszystkim utrzymujące się zainteresowanie inwestorów rynkiem derywatów. W całym 2001 r. obroty na największym światowym rynku terminowym - Eurex, który należy do giełd we Frankfurcie i Zurychu, wzrosły aż o 48%, do 675 mln kontraktów. W tym samym czasie spadły natomiast o 26% obroty na rynkach akcji i obligacji. - Ubiegły rok był bardzo dobry dla Deutsche Börse, biorąc oczywiście pod uwagę niekorzystną koniunkturę panującą na rynkach akcji. Dobrym wynikom sprzyjała zwłaszcza popularność derywatów - powiedział Bloombergowi Joern Kissenkoetter, analityk z hamburskiego biura M.M. Warburg, który rekomenduje kupno akcji tej spółki.

Od czasu debiutu Deutsche Börse na jej własnym parkiecie, który miał miejsce przed rokiem, akcje spółki zdrożały o 31%, a w miniony piątek ich kurs osiągnął rekordowy poziom 45,1 euro.