Ostatniej sesji tygodnia nie można zaliczyć do ciekawych. Większość papierów notowała kosmetyczne zmiany cen, czego dowodem jest to, iż żaden z głównych indeksów nie zmienił się więcej niż 0,5%. Co prawda, początek sesji sugerował możliwość głębszych spadków (WIG20 tracił 0,7%), jednak później nastąpiła poprawa nastrojów. Ostatecznie indeks blue chips zamknął się na poziomie 1333,43 pkt., czyli 0,4% niżej niż dzień wcześniej. Wartość obrotów zrealizowanych w notowaniach ciągłych wyniosła 132 mln zł wobec 250 mln zł w czwartek.
Po raz kolejny spadek zanotowały walory PKN Orlen. Informacja, iż Skarb Państwa przejął kontrolę nad radą nadzorczą spółki z pewnością nie jest pozytywna, choć nie była zaskoczeniem. Nie należy się raczej spodziewać gwałtownej wyprzedaży akcji PKN z tego powodu. O dużym wpływie polityki na firmę wiadomo było od dawna. Z drugiej strony jej akcje należą do najpłynniejszych na rynku, co powoduje, iż mają zapewnione stałe miejsce w portfelach inwestorów instytucjonalnych, a modyfikacji podlega jedynie ich waga.
Nieco oddechu złapały walory Netii, które straciły tym razem jedynie 0,3%. Można jednak przypuszczać, że nie będzie to poziom równowagi. Z jednej strony raporty analityków sugerują, iż po przeprowadzeniu nowych emisji akcji ich wartość może spaść nawet poniżej 2 zł. Z drugiej - informacja o porozumieniu z obligatariuszami może wywołać spekulacyjny wzrost ceny.
Wśród spółek, które najwięcej zyskały, znalazł się Boryszew. Jego akcje wzrosły o 12,6%. Być może jest to efektem kolejnych zakupów przez Hutę Oława.