- W przyszłym tygodniu chcemy definitywnie rozstrzygnąć sprawę prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej. Mam nadzieję, że do tego czasu uzyskamy odpowiednie zapewnienia od potencjalnych inwestorów co do ich możliwości sfinansowania zakupu RG, jak również co do programu jej modernizacji przewyższającego wartość sprzedawanych przez nas akcji rafinerii - powiedział wczoraj na spotkaniu z dziennikarzami Maciej Gierej, prezes Nafty Polskiej.

Rotch dostał wyłączność na negocjacje na początku zeszłego roku. Transakcja wciąż nie jest zakończona, gdyż inwestor nie przedstawił satysfakcjonujących NP gwarancji finansowania inwestycji. Nafta zdecydowała niedawno o prowadzeniu równoległych rozmów z MOL, który wcześniej składał ofertę na RG, ale przegrał z Rotch Group starania o wyłączność. Maciej Gierej dodał, że powrócono do rozmów z węgierskim koncernem paliwowym MOL.

- Rozpatrzenie oferty węgierskiego koncernu było możliwe po zakończeniu okresu przyznanej mu wyłączności negocjacyjnej na zakup akcji PKN ORLEN - zaznaczył M. Gierej. Jednak gdyby to właśnie ten inwestor kupił gdańską spółkę, musiałby wycofać się z oferty na PKN ORLEN, gdyż rządowy program prywatyzacji sektora, ze względu na prawo antymonopolowe, nie przewiduje obecnie możliwości połączenia Rafinerii Gdańskiej i płockiej. Mimo tych zapisów (prezes NP opowiada się za ich gruntowną zmianą) zakupem 75% akcji Rafinerii Gdańskiej w dalszym ciągu jest zainteresowany PKN ORLEN. Możliwość połączenia tych firm zapowiedział również Wiesław Kaczmarek, minister skarbu państwa.

Rotch chce na sfinansowanie transakcji zakupu RG i program modernizacyjny wydać ok. 1 mld USD. Do umowy prywatyzacyjnej zostanie też prawdopodobnie wprowadzony zapis uniemożliwiający sprzedaż przez Rotch akcji Rafinerii Gdańskiej przez dziesięć lat. Prezes Nafty Polskiej opóźnienia w procesie prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej tłumaczył troską o dokonanie jak najlepszego wyboru. - Nawet, jeżeli uzyskanie odpowiednich gwarancji przez potencjalnego inwestora trwa bardzo długo, to może czasami warto jest na nie poczekać. Celem prywatyzacji RG jest umocnienie i dalszy rozwój firmy, a także zagwarantowanie pracy zatrudnionym w niej ludziom - podsumował M. Gierej.

Zysk netto Rafinerii Gdańskiej wyniósł w 2001 roku 5,4 mln zł w porównaniu z 182 mln zł rok wcześniej. Zdaniem przedstawicieli Nafty Polskiej jest to związane z pogorszeniem koniunktury na rynku paliw, obniżeniem marż rafineryjnych oraz zwiększeniem przez RG sprzedaży eksportowej, która ze względu na wysokie bariery wejścia na zagraniczne rynki jest mniej rentowna niż krajowa.