Od początku sesji na giełdzie dominowała podaż. WIG20 po tym, jak na otwarciu stracił ponad 0,4%, po południu spadał już o 1,8%. Wraz z poprawą notowań we Frankfurcie nasz indeks odrabiał straty. Pomogło mu również dobre otwarcie w USA i ostatecznie spadł on o 0,5%. Na uwagę zasługuje znaczące osłabienie aktywności inwestorów. Obroty w notowaniach ciągłych spadły prawie o 48%, do niecałych 125 mln zł. Tak jak dzień wcześniej najpłynniejszymi spółkami były TP SA, PKN ORLEN, Pekao SA i KGHM, na których zrealizowano 55% obrotów ogółem. Akcje wszystkich tych firm zostały przecenione. Najwięcej - 2, 8% - stracił Pekao SA, który w środę odnotował rekord. Akcje KGHM spadły o 2, 3%. Koncern może pokazać nawet ok. 600 mln zł straty skonsolidowanej. Przed dzisiejszym zgromadzeniem wierzycieli Elektrimu jego kurs obniżył się o 1, 2%. Obroty na papierach tej spółki spadły blisko o 90%, do zalewie 1, 8 mln zł. Najwyższy spadek kursu o 12,6% odnotował będący w trudnej sytuacji finansowej Apexim.
Do góry, o 10%, poszybowało LPP. Ta firma handlująca odzieżą planuje w tym roku zwiększyć zysk o 50% i przeprowadzić split akcji. O prawie 6% wzrósł kurs PIA Piaseckiego. Jej zarząd zapowiedział, że do końca tego roku wybierze inwestora strategicznego. O 3,6% wzrosła cena Mostostalu Płock. Zarząd spółki, która ma dużą nadpłynność finansową, zaproponuje akcjonariuszom podjęcie uchwały o wypłacie dywidendy. Wartość rynkowa Netii wzrosła o 9%. W firmie nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Najprawdopodobniej jest to odreagowanie ostatnich dużych spadków. Wczoraj wzrosły kursy wszystkich hurtowni leków, w tym o ponad 3% PGF.