Po planowanych inwestycjach, spółka ma stać się bardziej atrakcyjna dla potencjalnego partnera strategicznego. - Pozyskanie inwestora nie jest kwestią być albo nie być dla spółki- podkreślił Jerzy Jędrzejczyk, przewodniczący rady nadzorczej i główny akcjonariusz Internet Group.
Mimo rosnących przychodów, grupa kapitałowa IGroup cały czas notuje stratę na poziomie operacyjnym i netto. W 2001 r. wypracowała 15 mln zł przychodów (wzrost o 24%) i zanotowała ok. 4,4 mln zł straty netto. Większość przychodów (8,5 mln zł) to zasługa spółki zależnej Zigzag. - Naszym celem jest pozytywny wynik EBITDA dla Zigzag za cały 2002 r. - podkreśla M. Marszałek. Spółka dotychczas nie korzystała z kredytu i finansowała działalność z sprzedaży części majątku nie pasujących do podstawowego biznesu. Jest również jedyną "nową" spółką IT zaliczoną do indeksu TechWIG.
Złapać byka za rogi
Zapłaty kar, zmiany nazwy firmy oraz odkupienia udziałów spółki T-Invest za 38,9 mln zł zażądali udziałowcy 7bulls.com sp. z o.o., na bazie której powstał giełdowy 7bulls.com SA - tak wygląda obecna sytuacja dawnego AS Motors.
Wszystko zaczęło się w połowie 2000 r. Ówczesny dystrybutor ciężarówek Iveco AS Motors zapowiedział, że połączy się z poznańską firmą informatyczną 7bulls.com. Dotychczasowa działalność giełdowej spółki miała zostać wydzielona do nowego podmiotu, a AS Motors stać się firmą notowaną pod nową nazwą na GPW oraz jednym z parkietów międzynarodowych. - Zarząd AS Motors poszukiwał sposobu, jak wpisać się w zachodzące na świecie zmiany związane z rozwojem technologii informatycznych. Punktem styczności między naszą firmą a 7bulls.com są właśnie zaawansowane technologie - mówił wówczas Hubert Rutkiewicz, wiceprezes AS Motors. Prezes 7bulls.com szedł jeszcze dalej. - W wyniku fuzji staniemy się największą w Europie spółką linuksową notowaną na giełdzie - zapowiadał Cezary Augustynowicz.
Ciekawym epizodem w historii 7bulls.com jest przygoda z UMTS. Pod koniec 2000 r. rynek został zaskoczony informacją, że spółka z włoskim TU Mobile zamierza startować w przetargu o koncesję na telefonię trzeciej generacji. Tajemniczy włoski partner deklarował, że zainwestuje w Polsce 2,5 mld euro. Nie wykluczał również debiutu na warszawskiej giełdzie. Dokładnie dwa tygodnie od powołania do życia wspólnej spółki (TU7-Mobile), 7bulls.com poinformował, że firma nie będzie starała się o koncesję. Powodów rezygnacji spółka nie podała.Przedstawiciele 7bulls.com byli optymistami jeszcze na początku 2001 r. Wówczas mogło się to wydawać uzasadnione, ponieważ spółka zakończyła 2000 r. na plusie. - W 2001 r. przychody bieżące z działalności w branży informatycznej przekroczą koszty bieżące. Myślę, że sprzedaż związana z IT wyniesie na koniec roku ok. 10 mln zł, przy niewielkiej stracie. Zyski pojawią się w 2002 r. - zapowiadał Hubert Rutkiewicz. Sugerowało to, że zdecydowaną większość z ponad 10 mln zł straty na koniec ub.r. musiałaby przynieść poprzednia działalność. Z opublikowanych raportów za 2001 r. wiadomo już jednak, że tak nie jest.