Reklama

Byki trzymają się mocno

Mostostal Warszawa, wbrew tendencji panującej na rynku, nadal pozostaje w trendzie wzrostowym. Potwierdzeniem dominacji byków było niedawne przełamanie dwuletniej linii spadkowej, co daje nadzieję na kontynuację tej tendencji. Wzrosty zatrzymały się na poziomie dołka z marca ub.r. przy 8,60 zł i właśnie od przebicia tego oporu można obecnie uzależnić kupno waloru.

Publikacja: 14.03.2002 08:12

Od ponad pięciu miesięcy kurs Mostostalu systematycznie pnie się do góry. Wyrazem dużej aktywności strony popytowej było pokonanie w ubiegłym tygodniu linii trendu spadkowego, przebiegającej na wysokości 7,60 zł. Linia ta, łącząca wierzchołki z lutego 2000 r. oraz lutego i maja 2001 r., a także lutego 2002 r., stanowiła opór dla wzrostów w okresie ostatnich dwóch lat.

Tak wygenerowany sygnał został potwierdzony przez relatywny wzrost aktywności inwestorów, co znacznie poprawia jego wiarygodność. Zaznaczam słowo "relatywny", gdyż w czasie trwania fali wzrostowej, rozpoczętej w październiku zeszłego roku, dzienna skala obrotów była raczej symboliczna.

Także przebieg wskaźników analizy technicznej nie daje powodów do kwestionowania wygenerowanego przez wykres sygnału. Dzienny RSI, poruszając się w sześciomiesięcznym trendzie wzrostowym, ustanowił kolejny szczyt. Równie poprawnie zachowuje się MACD, który w sferze wartości dodatnich nadal rośnie ponad linią sygnalną. Tygodniowe wersje tych indykatorów w zasadzie potwierdzają optymistyczną wymowę swych dziennych odpowiedników.

Za szczególnie wartościowy sygnał należy uznać wejście MACD w obszar wartości dodatnich, co zdarzyło się po raz pierwszy od ponad dwóch lat. RSI zaś, będąc w trendzie rosnącym, podąża za ruchem samego kursu. W przypadku dalszych wzrostów w przyszłości wskaźnik ten będzie testować długoterminową linię trendu spadkowego, która stanowi poważną zaporę dla dotychczasowej tendencji.

Pierwsze sygnały ostrzegawcze wysyła tygodniowy Ultimate, który nie nadąża za wykresem kursu samego waloru, tworząc tym samym negatywną dywergencję. Na razie jednak, póki cena akcji rośnie, można bagatelizować ten sygnał. Bardziej niepokojące jest duże wykupienie rynku, obrazowane przez Stochastic Slow.

Reklama
Reklama

Przedstawione wnioski pozwalają na postawienie tezy, iż w najbliższej przyszłości prawdopodobne są dalsze zwyżki na rynku walorów budowlanej spółki. W przypadku realizacji tego pozytywnego scenariusza należy założyć, iż możliwa w krótkim terminie korekta nie powinna przekroczyć poziomu opadającej dwuletniej linii trendu spadkowego, co pozwoliłoby na wykonanie ruchu powrotnego w jej kierunku. Zasięg wzrostów wyznacza zaś długoterminowa linia trendu spadkowego, prowadzona po szczytach z lat 1998 i 1999, przebiegająca na wysokości około 11,5-12 zł.

W związku z faktem, iż trwająca zwyżka została zatrzymana na poziomie 8,60 zł, wyznaczanym przez lokalny dołek z marca 2001 r., z decyzją o zakupie walorów należy powstrzymać się do czasu jego pokonania. To wartość tym ważniejsza, że nieco powyżej znajduje się 38,2- -proc. zniesienie dwuletnich spadków.

Sygnałem pogarszającej się koniunktury będzie "zejście" kursu akcji poniżej linii trendu wzrostowego, jaki towarzyszy notowaniom akcji od października zeszłego roku. Jest to poziom około 7,40 zł i prawie zbiega się on z opisywaną linią bessy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama