Bardzo sugestywnie zachowuje się wskaźnik MACD. Jego dzienna wersja jest bliska ponowienia sygnału sprzedaży po nieudanej próbie powrotu powyżej poziomu równowagi, a tygodniowa już nieznacznie przecięła średnią. Kurs od miesiąca znajduje się poniżej SK-100, na poziomie której zatrzymała się korekta w grudniu ub.r. Te elementy przemawiają za kontynuacją spadków, a kolejnego silnego starcia podaży i popytu można spodziewać się na wysokości 13,85 zł, na której mamy grudniowy dołek i 50-proc. zniesienie czteromiesięcznych wzrostów. Jeśli dojdzie do przełamania wsparcia przy 14,35 zł, to niedźwiedzie uporają się zapewne i z tą barierą. O poprawie nastrojów świadczyć będzie zamknięcie powyżej 15,45 zł, związanych z sekwencją szczytów z lutego i marca, na co na razie się nie zanosi.