"Liczymy, że głosowanie wierzycieli nad układem, obejmującym ponad 16 mln zł zobowiązań, nastąpi w maju. Równolegle realizujemy program restrukturyzacji. Powodzenie tych dwóch elementów otworzy drogę do odzyskania rentowności spółki, jednak nie wcześniej niż w roku 2003" - powiedziała we wtorek PAP prezes.
W 2002 roku spółka zakłada "znaczne obniżenie" straty netto, która w 2001 wyniosła 13,1 mln zł. Bytom SA przewiduje jednocześnie w tym roku pewien spadek przychodów, spowodowany zmniejszeniem zamówień z krajów Unii Europejskiej. W ubiegłym roku wartość przychodów, od kilku lat wykazująca tendencję spadkową, sięgnęła 49,1 mln zł.
Spółka dąży do pozyskania inwestora strategicznego. "Badamy wszystkie możliwości w tym zakresie" - powiedziała prezes Wiler, zastrzegając, że jest zbyt wcześnie na podanie jakichkolwiek szczegółów.
Propozycje układowe spółki przewidują 40-procentową redukcję zobowiązań i spłatę pozostałej części w ciągu 7 lat, po półrocznej karencji. Drobni wierzyciele mieliby zostać spłaceni jednorazowo.
Poza układem pozostanie ok. 17 mln zł zobowiązań. W ocenie prezes Wiler nie zagrażają one bieżącej działalności spółki -zarówno z ZUS-em, jak i Bankiem Handlowym Bytom SA zawarł bowiem porozumienia restrukturyzujące te długi. Część obligacji imiennych, która nie wejdzie do układu, będzie wymagalna dopiero w końcu 2003.