Przeciągają się trwające od lipca 2001 r. poszukiwania inwestora dla AMS. Pierwotnie proces ten miał się zakończyć jeszcze w grudniu ub.r. Pod koniec roku właściciele poznańskiej spółki zajmującej się reklamą zewnętrzną, wśród których największym jest fundusz BB Investment, przyznali wyłączność na negocjacje zakupu do 100% akcji AMS wydawcy "Gazety Wyborczej" - Agorze. Jak jednak wynika z nieoficjalnych informacji, umowa ta wygasła i do gry powrócili także inni zainteresowani, wśród których są zarówno firmy branżowe, jak i inwestorzy finansowi.
Być może to właśnie ta informacja, a wraz z nią domysły, że negocjacje w sprawie sprzedaży AMS utraciły tempo, sprawiły, że niektórzy drobni właściciele akcji spółki zdecydowali się w tym tygodniu pozbyć ich na giełdzie. Kurs AMS spadł na ostatnich 3 sesjach łącznie o 20% (wczoraj o 0,4%, do 50,3 zł). We wtorek w transakcji pakietowej sprzedano walory, odpowiadające ok. 1% kapitału, po 46,3 zł.
Według naszych informatorów, kwestią, o którą rozbijają się rozmowy między właścicielami AMS a Agorą, nie jest już cena. Trwa natomiast dyskusja nad konstrukcją transakcji.
Oprócz głównego akcjonariusza AMS - BB Investment (35,33%) - najsilniej zaangażowane w walory spółki są BGŻ (6,98%) i OFE BPH CU WBK (6,36%).