Po czwartym kolejnym wzroście, na zamknięcie sesji piątkowej akcje Pekao kosztowały 111 zł. To najwyższy kurs w historii. Zwyżkę ponad szczyt z 1 marca, przy wyraźnie zwiększonych obrotach, traktuję jako sygnał kupna, usuwający wszelkie sygnały osłabienia trendu wzrostowego, jakie pojawiły się na rynku tych akcji w ostatnich tygodniach. Wzrost potwierdziły wskaźniki techniczne, które wprawdzie nie przekroczyły poziomu swoich ostatnich maksimów, ale wygenerowały sygnały kupna (Ultimate, MACD) lub wkroczyły do obszarów wykupienia rynku (RSI). Trwający już ponad pięć miesięcy trend wzrostowy można zamknąć w formacji kanału. Górna linia tej figury przebiega w tej chwili na poziomie 125 zł i stanowi najbliższy opór.
Opisywana tendencja składa się na razie z dwóch pełnych fal wzrostowych, z których pierwsza podniosła kurs akcji o 34%, druga o 31%. Gdyby zwyżka zapoczątkowana 18 lutego z poziomu 96,9 zł miała mieć podobne rozmiary, to akcje Pekao powinny kosztować 127-130 zł.