Amerykański Departament Sprawiedliwości oskarżył Andersena o przeszkadzanie w śledztwie w sprawie bankructwa Enron Corp., największej plajty w historii amerykańskiej gospodarki. Firma nie przyznała się do stawianych jej zarzutów. Proces rozpocznie się 6 maja. 51-letni Berardino, który kierował firmą od stycznia 2001 roku, ma nadzieje, że jego "poświęcenie" ułatwi oczyszczenie się Andersenowi z zarzutów stawianych mu przez wymiar sprawiedliwości USA. "Jesteśmy poważną firmą, która zasługuje na to, aby być obecną w Stanach Zjednoczonych" - powiedział Berardino. Zarząd Andersona na razie nie mianował nowego dyrektora. Pracownicy lokalnego biura Andersena w Houston w Teksasie - gdzie mieści się również centrala Enronu - zaczęli niszczyć dokumenty z audytu energetycznego giganta nazajutrz po otrzymaniu wiadomości, że federalna Komisja Kontroli Giełdy (SEC) zamierza zażądać ich jako materiałów do rozpoczętego właśnie śledztwa w sprawie bankructwa. Dyrekcja Andersena - mieszcząca się w Chicago - twierdzi jednak, że nic nie wiedziała o niszczeniu dokumentów, gdyż uczyniono to z inicjatywy pracowników biura w Houston. Dlatego też - zdaniem kierownictwa - nie można całej firmy obciążać zbiorową odpowiedzialnością. Audytorzy Andersena przymykali oczy na nielegalne praktyki Enronu, a przede wszystkim na ukrywanie przez ten koncern strat i długów w prawie tysiącu filii i spółek zależnych. Kiedy wyszły one na jaw w listopadzie zeszłego roku, Enron zbankrutował. Wcześniej w piątek były szef amerykańskiego Zarządu Rezerwy Federalnej (FED) Paul Volcker zaproponował plan ratowania firmy audytorskiej Andersen. Zakłada on powołanie nowej rady nadzorczej, na której czele miałby stanąć właśnie Volcker. Według niego, ta rada jest "gotowa przejąć całkowitą kontrolę nad Andersenem". Jeśli partnerzy Andersena zgodzą się na tę zmianę i nowa rada przejmie zarządzanie firmą, wtedy Volcker zaproponuje "zmiany konieczne w strukturze i kierownictwie Andersena", które pozwolą odzyskać dobre imię oraz umożliwią funkcjonowanie na rynku - przekazał Volcker w komunikacie. W tym roku Andersen, firma audytorska będąca na rynku od 89 lat, stracił już 70 klientów. Według obserwatorów, na jakich powołuje się agencja Reutersa,bardzo ciężko będzie Andersenowi uniknąć losu Enronu.
(PAP)