Komisja zdążyła zaakceptować najnowsze propozycje KDPW jeszcze przed początkiem kwietnia. Oznacza to, że przyjęta kilka tygodni wcześniej nowelizacja opłat i prowizji pobieranych przez Depozyt nie zdąży wejść w życie. A one również miały obowiązywać od 1 kwietnia. - Nowe obniżki po prostu nałożyły się na "stare" - wyjaśnia Elżbieta Pustoła, prezes zarządu KDPW.
W praktyce zamiast 2 zł za jeden futures broker odprowadzać będzie 1,5 zł (miało być 1,8 zł). Zmiana ta szczególnie ucieszy biura maklerskie, których najaktywniejsi inwestorzy przestawili się z rynku kasowego na terminowy. Brokerzy zawsze narzekali bowiem, że ten sektor działalności maklerskiej jest dla nich znacznie mniej rentowny. Być może na obniżce skorzystają także inwestorzy.
Wśród pozostałych obniżek do ciekawszych przykładów zaliczyć można spadek podstawowej opłaty operacyjnej dla rynku kasowego. Zamiast 1,9 zł, będzie 1,7 zł. Tyle samo (a nie jak obecnie 2 zł) wyniesie opłata od jednostek indeksowych, przy czym ta ostatnia zmiana w praktyce wejdzie w życie dopiero od lipca br. Do tego czasu depozyt promocyjnie nie będzie pobierał opłat.
Na rynku kasowym z 0,01% do 0,0085% została obniżona opłata transakcyjna. Jest ona naliczana od obrotu niezależnie od wspomnianej stawki za każdą czynność. Stawki pobierane od mikrotransakcji (do 100 zł) pozostawiono bez zmian, czyli na poziomie 0,5 zł.
Ponadto zmniejszono prowizję za handel obligacjami poza rynkiem regulowanym. Od 1 kwietnia KDPW będzie pobierać 65 zł, zamiast dotychczasowych 120 zł.