Dzięki udanym ofertom tych firm japońscy i południowokoreańscy producenci zwiększyli udział w rynku amerykańskim o 2,2 pkt. proc., do 31,3%.

W tym samym okresie spadł popyt na auta amerykańskie. Tamtejsze koncerny ucierpiały na skutek wrześniowych ataków terrorystycznych, które zaszkodziły firmom wynajmującym samochody. Producenci azjatyccy są mniej wrażliwi na koniunkturę w tym segmencie.

Sprzedaż 11 koncernów z Japonii i Korei Południowej w USA wzrosła o 6%. Toyota zyskała 4,2 --proc. dynamikę, Honda 2,1-proc., Nissan zaś zwiększył sprzedaż o 14%. W tym czasie miejscowi potentaci odnotowali spadek. W największym stopniu (-12%) ucierpiał Ford Motor, sprzedaż aut produkowanych przez Chryslera zmalała o 4%, General Motors zaś o 1,7%.

Marzec był udanym miesiącem dla południowokoreańskiego Hyundaia, który sprzedał 31 805 samochodów, 19% więcej niż rok wcześniej. Jego udział w rynku wzrósł o 0,4%, do 2,1%. Kia Motors, spółka zależna Hyundaia, znalazła 21 478 nabywców (+16%) na swoje modele.

Spośród azjatyckich producentów spadek sprzedaży dotknął takie firmy, jak Mazda (-4,9%), Subaru (-2,9%), zależnego od Fuji Heavy Industries, Suzuki (-17%) oraz Isuzu (-49%).