To właśnie od kierunku wybicia z niej można uzależnić przebieg zdarzeń w najbliższym czasie. Zamknięcie powyżej 18,90 zł stworzy szansę na wyraźniejsze odreagowanie półtoramiesięcznych zniżek i powinno zaowocować wzrostem do 19,85 zł. Przebicie się poniżej 18,10 zł to powrót do trendu spadkowego. Po przekroczeniu tego poziomu niedźwiedziom będzie łatwiej niż dotychczas zbijać kurs i dość szybko powinny go sprowadzić w okolice 15 zł. Kierunek średniookresowego trendu, a także obraz wskaźników (RSI jest nadal poniżej linii, łączącej szczyty z tego roku, MACD nie może bardziej oddalić się od średniej, wskazując tym samym, że jego wzrost jest ruchem powrotnym do linii prowadzonej po dołkach z marca i października ub.r.) czyni bardziej prawdopodobną drugą z tych możliwości. Ale nawet gdyby miał się realizować pierwszy wariant, to potencjalny zasięg odbicia jest mało interesujący dla posiadaczy gotówki.