Artykuł "Pozmeat nie dotrzymał terminów", który ukazał się w PARKIECIE nr 71 z 12 kwietnia, wywołał spór między akcjonariuszem a zarządem spółki. Chodzi o ustalanie terminu, w którym zarząd powinien na żądanie akcjonariusza wydać dokumenty finansowe, będące przedmiotem obrad walnego zgromadzenia. Włodzimierz Nowaczyk poinformował nas, że nie otrzymał od zarządu Pozmeatu w terminie najpóźniej na 15 dni przed WZA, czyli jego zdaniem do 10 kwietnia, m.in. odpisu opinii biegłego rewidenta i sprawozdania finansowego za 2000 r. Nad jego przyjęciem będzie głosować walne, które zwołano na 26 kwietnia. Prezes Pozmeatu Andrzej Wachnik i wiceprezes Jacek Kinowski przesłali nam sprostowanie (ukazało się w PARKIECIE nr 74 z 17 kwietnia), w którym twierdzą, że przepis art. 395 par. 4 k.s.h. stanowi, że żądane dokumenty są "wydawane" akcjonariuszom. Dodają, że termin na odbiór dokumentów upłynął 11 kwietnia i w związku z tym, że W. Nowaczyk nie zgłosił się po nie do spółki, tego dnia zostały mu przesłane pocztą. Na te uwagi odpowiedziała adwokat Emilia Nowaczyk, reprezentująca W. Nowaczyka. D.W.
Szanowny Panie Redaktorze
Po zapoznaniu się z zarzutami Zakładów Mięsnych POZMEAT S.A. dotyczącymi rzekomo nieprawdziwych informacji opublikowanych w dzienniku PARKIET w dniu 12 kwietnia 2002 r. w artykule "POZMEAT nie dotrzymał terminów", uprzejmie wyjaśniam, że zarzuty są całkowicie nieuzasadnione. Jednocześnie wyjaśniam co następuje:
1. Zgodnie z art. 395 par.4 Kodeksu spółek handlowych:
"Odpisy sprawozdania zarządu z działalności spółki i sprawozdania finansowego wraz z odpisem sprawozdania rady nadzorczej oraz opinii biegłego rewidenta są wydawane akcjonariuszom na ich żądanie najpóźniej na 15 dni przed walnym zgromadzeniem."