Alan Beller, kierujący w SEC wydziałem finansów korporacji, powiedział, że program będzie wrażliwy na takie potencjalne czynniki ryzyka, jak poziom zadłużenia, cash flow, spółki partnerskie nie uwzględniane w bilansach oraz sprawdzi, czy spółki w przeszłości miały kłopoty dyscyplinarne.
Eliminowanie nadużyć od czasu bankructwa Enrona stało się jednym z głównych priorytetów Harveya Pitta, szefa SEC. Zaproponował on stworzenie grupy z zadaniem dyscyplinowania księgowych i kontrolowania jakości sprawozdań finansowych. W okresie dwóch pierwszych miesięcy tego roku niemalże potroiła się liczba dochodzeń SEC w kwestii nadużyć finansowych. W ich wyniku Xerox został ukarany grzywną w wysokości 10 mln USD.
Nowe oprogramowanie będzie kolejnym instrumentem szefa SEC, który na realizację swojej strategii wywalczył dodatkowe fundusze w wysokości 20 mln USD, dzięki czemu może zatrudnić 100 nowych pracowników. Część zaangażowana będzie w realizację nowego projektu.
Czeka ich wielkie wyzwanie, gdyż będą musieli wychwycić to, co często umyka doświadczonym audytorom.
Obecnie wybór spółek, których raporty SEC studiuje wnikliwiej, często jest przypadkowy. Zdarza się, że komisja kieruje się tym, ile czasu upłynęło od ostatniego badania sprawozdania finansowego. Zwykle raporty amerykańskich korporacji sprawdzane są co sześć lat.