Maksymalnie uprościliśmy procedury dopuszczeniowe i wprowadzeniowe. Na uwagę zasługują także niskie koszty upublicznienia - podkreślił Piotr Kamiński, wiceprezes GPW. Dodał, że w tej chwili do emisji obligacji przymierza się ok. 6 spółek (m.in. MacroSoft, PIA Piasecki i Swarzędz).

- Chcielibyśmy przynajmniej część z nich przekonać do wprowadzenia papierów na GPW. Rozmawiamy także na ten temat z ComputerLandem i Prokomem, które już wcześniej wyemitowały obligacje - zapowiedział P. Kamiński.

Paweł Tamborski, członek zarządu CA IB FA, który organizował emisję ComArchu, podkreślił, że rozwój tego typu instrumentu w Polsce jest dopiero przed nami. - Jest to dużo korzystniejszy sposób niż emisja akcji. Zachętą powinny być niskie koszty upublicznienia i krótsza procedura konwersji. Obligacje można zamienić praktycznie na każde żądanie emitenta w ciągu maksymalnie dwóch dni - podkreślił.

Środki pozyskane z emisji ComArch przeznaczy na wzmocnienie sprzedaży zagranicznej i stworzenie nowych produktów. - Paradoksalnie, recesja sprzyja wejściu na nowe rynki. Klienci zwracają dużo większą uwagę na stosunek ceny do jakości. Nasza oferta jest konkurencyjna - zauważył Rafał Chwast, wiceprezes ComArchu. Krakowska spółka zamierza rozszerzyć swoją obecność w Niemczech, USA i na Bliskim Wschodzie. - W zależności od rynku będziemy sprzedawać zarówno bezpośrednio (USA), jak i poprzez partnerów. Same zgłosiły się do nas dwie spółki niemieckie, które chcą sprzedawać nasze produkty - powiedział wiceprezes.

ComArch zamierza również uczestniczyć w konsolidacji rynku. - Interesują nas niszowe spółki, które wzmocnią naszą pozycję na rynku - zapowiedział Rafał Chwast. Pytany o przewidywane wyniki spółki w 2002 r. stwierdził jedynie, że rentowność będzie nie niższa od osiągniętej w ubiegłym roku.