"Jedną z nich są niejasne zasady ustalania stawek rozliczeń międzyoperatorskich tzw. interconnect. URTiP przeprowadzi audyt w TP SA. Po jego zakończeniu, nie później niż w lipcu br., zostaną sformułowane odpowiednie wnioski" - poinformował URTiP w komunikacie. Zdaniem urzędu rozwiązanie tej kwestii będzie znaczącym impulsem dla rozwoju konkurencyjnego wobec TP SA rynku usług telefonii stacjonarnej. "Powinno to przynieść rozwój usług telekomunikacyjnych, lepszą obsługę klienta oraz obniżkę kosztów. Na TP SA, jako podmiocie dominującym, ciążą w tej kwestii szczególne obowiązki. URTiP będzie ściśle monitorować ich wypełnianie." - napisano w komunikacie. W poniedziałek TP SA poinformowała, że spółka wycofała z sądu wszystkie skargi i odwołania, jakie złożono w związku z brakiem zezwolenia telekomunikacyjnego dla TP SA. Zezwolenie telekomunikacyjne wydane wcześniej przez URTiP było przez TP SA kwestionowane, ponieważ, jak poinformował PAP Witold Rataj, rzecznik TP SA, nie obejmowało całego zakresu działalności TP SA. "URTiP zmienił jednak zezwolenie telekomunikacyjne w taki sposób, że obejmuje cały wcześniejszy zakres działania TP SA. Tym samym nie ma sensu oprotestowanie tego zezwolenia" - powiedział Rataj. Pod koniec marca poprzedni prezes Urzędu tuż przed końcem swojej kadencji nałożył na TP SA karę w wysokości 350 mln zł: 300 mln za niewywiązywanie się z obowiązków współpracy i rozliczeń z Niezależnym Operatorem Międzystrefowym, a 50 mln zł - za podanie niewłaściwych danych o przychodach z dzierżawy łączy telekomunikacyjnych. Nowy prezes URTiP Witold Graboś poinformował wcześniej, że urząd może rozważyć cofnięcie tej kary. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

(PAP)