Prezes Assanowicz zastąpił na stanowisku Dariusza Słotwińskiego. Jak zapewniają przedstawiciele Budimeksu, decyzja o jego powołaniu wynika z konieczności przystosowania struktur i organizacji Dromeksu do procesu planowanej fuzji spółek wykonawczych grupy Budimex. Przypomnijmy, że do końca I kwartału 2003 r. ma powstać z fuzji Budimeksu Budownictwo, Dromeksu, Budimeksu Poznań, Budimeksu Unibud i Mostostalu Kraków jedna firma o nazwie Budimex Dromex. Efektem tego będzie redukcja kosztów działania warszawskiego holdingu.

Grupa Budimeksu, w obliczu dekoniunktury w budownictwie ogólnym, coraz większą wagę przywiązuje do szeroko rozumianego budownictwa komunikacyjnego. - Docelowo w holdingu ta działalność będzie stanowić ponad połowę całej sprzedaży - tłumaczy prezes Assanowicz. Dromex zamierza mocniej zaistnieć w budownictwie mostowym. - W tej chwili startujemy w kilku dużych przetargach na mosty - dodaje.

Ubiegły rok Dromex zamknął skonsolidowanymi przychodami na poziomie 650 mln zł, w tym roku powinny one wzrosnąć o kolejne 200 mln zł. Firma drogowa wypracowała 11,2 mln zł. zysku netto.