Reklama

Stalprodukt będzie się bronił

Komisja Europejska wszczęła postępowanie antydumpingowe dotyczące importu z Polski i Rosji jednego z rodzajów wyrobów walcowanych płaskich ze stali krzemowej. Jedynym krajowym producentem tego typu asortymentu jest Stalprodukt, który z eksportu tego produktu do krajów Unii Europejskiej uzyskał w ubiegłym roku ok. 30 mln zł, czyli ponad 5% ogółu przychodów.

Publikacja: 10.05.2002 08:34

Komisja chce zbadać przyczynę spadku cen importowanych produktów. Tym bardziej że w niektórych okresach była ona nawet niższa od tej, po jakiej wyroby sprzedawały polska i rosyjskie spółki w swoich krajach. Jeżeli Stalproduktowi zostaną udowodnione działania dumpingowe, to na jego produkt zostałoby nałożone cło. Przedstawiciele spółki nie potrafią oszacować jeszcze, jakie miałoby to konsekwencje i czy eksport byłby jeszcze wówczas opłacalny. Ich zdaniem, w tym przypadku nie może być jednak mowy o dumpingu.

- Ceny w kontraktach zagranicznych były ustalane z wyprzedzeniem i są sztywne. O tym, że w pewnym okresie cena naszych produktów w Polsce była wyższa niż w Unii, przesądziła zmiana kursu walutowego, a nie jakieś świadome działania. Dodatkowo na przełomie 2000 i 2001 roku dostarczaliśmy część wyrobów zakwalifikowanych do niższej klasy jakościowej, naturalne jest zatem, że także ich cena była obniżona - powiedziała PARKIETOWI Elżbieta Trzepla-Niziołek, rzecznik prasowy Stalproduktu.

O wszczęciu procedury Stalprodukt nie został dotychczas powiadomiony, a informację znaleziono w internetowym serwisie Unii Europejskiej. O całej sprawie nieoficjalnie mówiło się jednak wcześniej na forum izby przemysłowej. Skarga Europejskiej Federacji Przemysłu Żelaznego i Stalowego (Eurofer) została bowiem złożona 26 marca bieżącego roku.

Spółka ma teraz 15 dni na wystąpienie do Komisji o nadesłanie formularza zgłoszeniowego do udziału w postępowaniu w charakterze strony, a 40 dni na wypełnienie go i odesłanie. Zgodnie z polskimi regulacjami może także zabiegać o wsparcie ze strony Ministerstwa Gospodarki.

W 2001 r. przychody spółki spadły o ponad 15%, do blisko 575 mln zł. Zysk netto firmy wyniósł 0,62 mln zł, podczas gdy w 2000 r. przekroczył 16,8 mln zł. W bieżącym roku spodziewany jest zarówno wzrost przychodów, jak i zysku.

Reklama
Reklama

Celu tego nie udało się jednak zrealizować w I kwartale (spadek zysku netto do 200 tys. zł z 2,2 mln zł i przychodów z 148 mln zł do 110 mln zł). - Pierwsze dwa miesiące roku były bardzo złe. W marcu odnotowaliśmy już jednak ożywienie. Jeżeli ta tendencja zostanie utrzymana, to tegoroczne wyniki będą lepsze od ubiegłorocznych - dodała E. Trzepla-Niziołek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama