- Rynek reklamy zewnętrznej cechuje stosunkowo wysoka sezonowość, która charakteryzuje się tym, że w I kwartale każdego roku realizowane przychody są najsłabsze - powiedziała Aleksandra Gutkowska, rzecznik prasowy AMS. - W tym roku ten niekorzystny trend został spotęgowany utratą jednego z najważniejszych klientów - branży piwnej (zakaz reklamy piwa obowiązuje od II połowy ub.r. - red.), której udział w przychodach z nośników typu billboard i wielkich formatów wahał się w granicach 20% - dodała.

Jak poinformował zarząd spółki, na pogorszenie wyników, wywołane przez ustawowy zakaz reklamy piwa, nałożył się kryzys całego rynku reklamowego, co w efekcie spowodowało spadek skonsolidowanych przychodów grupy w porównaniu z I kwartałem roku ubiegłego o 22%. Wyniosły one 21,8 mln zł. Strata operacyjna grupy zwiększyła się z 8,5 mln zł do 12,5 mln zł. Na poziomie netto pogłębiła się zaś z 10,2 mln zł do 14,9 mln zł.

- Należy jednak podkreślić, iż mimo niekorzystnej sytuacji w branży spółce udało się wygenerować 58-proc. wzrost skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży nośników typu citylight, które w I kwartale 2002 r. wyniosły około 10 mln zł - zaznaczyła A. Gutkowska.

Wymierne korzyści przyniosła firmie prowadzona od kilku miesięcy restrukturyzacja działalności. Przełożyła się ona na 12-proc. spadek kosztów sprzedaży oraz kosztów ogólnego zarządu w porównaniu z I kwartałem 2001 r.

Na wczorajszym zamknięciu za akcję AMS płacono 44,3 zł, czyli o 0,5% mniej niż dzień wcześniej.