- Pracownicy spotykają się obecnie z przedstawicielami biura maklerskiego, którzy wyjaśniają zasady obrotu giełdowego. Przedstawiane są im także wyceny fundamentalne spółki, które wskazują na obecne niedowartościowanie jej akcji. Ostateczną decyzję każdy będzie jednak podejmował na własną rękę - powiedział PARKIETOWI Piotr Sztura, rzecznik Kogeneracji.

Pracownicy często dopytują się także o możliwość odsprzedaży swoich udziałów koncernowi Electricite de France, który bezpośrednio i poprzez powiązane podmioty kontroluje łącznie 49,66% akcji Kogeneracji (tyle samo głosów na WZA). Na te pytanie nie otrzymali jednak dotychczas wiążącej odpowiedzi. Nieoficjalnie wiadomo, że Francuzi nie rozważają obecnie możliwości ogłoszenia wezwania. I to pomimo, że w praktyce nie musieliby się obawiać, iż odpowiedzą na nie wszyscy akcjonariusze Kogeneracji. Blisko 36% jej akcji należy bowiem do Skarbu Państwa, z czego ok. 31% zostało już przekazane aportem Agencji Restrukturyzacji Przemysłu. Będą one stanowiły zabezpieczenie kredytu, o jaki ubiega się Stocznia Szczecińska Porta Holding.

Na jutrzejszym WZA Kogeneracji rozpatrywany będzie natomiast punkt dotyczący ewentualnych roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przy sprawowaniu zarządu. Sprawa dotyczy ujawnionego pod koniec ub.r. niedoboru blisko 97 tys. ton węgla. Udziałowcy mają także zdecydować o wypłacie dywidendy w wysokości 50 gr na akcję. Zarząd chce przeznaczyć na ten cel 88% ubiegłorocznego zysku netto (wyniósł 1,7 mln zł) oraz blisko 6 mln zł z kapitałów zapasowych.