Wskaźniki krótkoterminowe sugerują bardzo silne wykupienie rynku, ale fakt ten interpretuję jako potwierdzenie siły trendu wzrostowego, a nie sygnał jego zakończenia. Mogą nim być dopiero ewentualne negatywne dywergencje, a tych na wykresach oscylatorów nie widać. Najbliższe wsparcie to wspomniany już szczyt z końca marca, znajdujący się na wysokości 3,49 zł.