Przebieg sesji pod dyktando kupujących nie oznacza jeszcze jednak zakończenia bessy, ale wraz z innymi sygnałami wskazuje na możliwość kontynuowania krótkoterminowych wzrostów. Dość istotny jest fakt, że ostatnie zwyżki zostały zapoczątkowane w ważnej strefie wsparcia, którą tworzy historyczne minimum z 1994 roku. Optymistyczny scenariusz zakłada teraz możliwość wzrostu do 5,1 zł, gdzie opór tworzą dołki z sierpnia i września. Osiągnięcie tego poziomu będzie jednak w bardzo dużej mierze uzależnione od zachowania się kursu na poziomie wczorajszego zamknięcia (4,39 zł) - tutaj znajduje się przyśpieszona linia spadków. Możliwość kontynuacji wzrostów sugeruje MACD oraz tygodniowe oscylatory, które po osiągnięciu najniższych poziomów w historii zgodnie wygenerowały na ostatnich sesjach sygnały kupna.