Bogna Sikorska, autorka rekomendacji wydanej 21 maja, uważa, że nagły wzrost notowań Carlsberga Okocim (od początku maja do dnia wydania rekomendacji kurs zyskał ponad 40%) ma swoje źródło w transakcji, która może być zawarta między Carlsbergiem a ARP. Duński inwestor dokupując akcje giełdowej spółki od Agencji Rozwoju Przemysłu pozbyłby się "niewygodnego akcjonariusza". - Sądziliśmy, że transakcja może być zawarta na poziomie 20-25 zł za akcję. Obecnie jesteśmy skłonni uznać poziom 24-25 zł za bardziej prawdopodobny - napisała B. Sikorska. Jej zdaniem, kurs giełdowej spółki może wzrosnąć do 18 zł (wczoraj 15,65 zł), dlatego warto wykorzystać to do skracania pozycji. Po ewentualnej transakcji pakietowej akcje Carlsberga Okocim - według analityka CDM Pekao - powrócą do swojego "normalnego" poziomu około 12,5 zł. Carlsberg po ewentualnym przejęciu pakietu akcji od ARP, która oprotestowała większość uchwał na ostatnim walnym giełdowej spółki, kontrolowałby ponad 95% jej kapitału (wraz z walorami zaparkowanymi w Investments Fund for CEE).
CDM Pekao uważa, że wyniki Carlsberga Okocim za I kwartał br. są "zagmatwane". Spółka w wynikach skonsolidowanych na większości poziomów pokazała tylko "dawny" Okocim. W pozycji sprzedaży i kosztów zakupu jednak dodatkowo wykazane zostały rezultaty pozostałych browarów grupy: Bosmana, Kasztelana i Piasta. CDM Pekao uważa, że biorąc pod uwagę koszty, ten rok nie będzie dla spółki łatwy.