11 japońskich i południowokoreańskich spółek, które konkurują na największym rynku motoryzacyjnym na świecie, zwiększyło udział w nim do 31,8%, a więc o 1,4 pkt. proc. w stosunku do maja ub.r.

Sprzedaż azjatyckich samochodów osobowych i lekkich ciężarówek spadła w ub. miesiącu o 1,6%, ale łączny popyt na auta General Motors i Forda zmniejszył się aż 6%, gdy oba te koncerny przestały udzielać nieoprocentowanych kredytów przy kupnie nowych samochodów. Zdaniem analityków, jakość pojazdów oferowanych przez japońskich producentów, takich jak Toyota i Honda, przyczyniła się do zwiększenia sprzedaży bez stosowania szczególnych zachęt.

Sprzedaż Hondy wprawdzie w maju spadła w USA o 4,6%, ale Toyoty wzrosła o 1,4%, do 169 528 pojazdów, co jest najlepszym miesięcznym wynikiem w historii tej firmy. Jej udział w amerykańskim rynku wzrósł do 11,2% z 10,4% w kwietniu, do czego przed wszystkim przyczynił się wzrost sprzedaży aż o 15% luksusowych aut Lexus.

Znacznie większe przyrosty sprzedaży, ale liczone od o wiele niższej podstawy, odnotowali producenci samochodów z Korei Południowej. Huyndai sprzedał 34 696 pojazdów, czyli o 9,8% więcej niż w maju ub.r. 14-proc. wzrost sprzedaży w USA odnotował w maju należący do niego koncern Kia. Amerykanie kupili 22 790 wyprodukowanych w jego fabrykach samochodów. W całym bieżącym roku Hyundai zamierza zwiększyć sprzedaż w USA o 7%, do 370 tys. pojazdów.