Roczna inflacja, liczona według standardów Unii Europejskiej, zmniejszyła się do 1,5%, a więc po raz pierwszy w tym roku spadła poniżej 2% - poinformował rządowy urząd statystyczny Insee. W stosunku do kwietnia ceny wzrosły o 0,1%, czyli najmniej od trzech miesięcy.
Celem EBC jest utrzymanie inflacji w 12 krajach tworzących strefę euro poniżej 2%. Z prognoz biura statystycznego Unii wynika, że w maju udało się osiągnąć ten cel, co pozwoli bankowi centralnemu poczekać na przyspieszenie wzrostu gospodarczego, zanim zdecyduje się podnieść koszty kredytu.
Komisja Europejska w maju obniżyła prognozy wzrostu dla tego regionu, utrzymując, że szybszego ożywienia można spodziewać się dopiero w II półroczu. W bieżącym kwartale gospodarka dwunastki rozwinie się nie bardziej niż o 0,3 do 0,6%. W I kw. tempo wzrostu wyniosło 0,2%, a w poprzednich trzech miesiącach produkt krajowy brutto zmniejszył się.
Zdaniem analityków, można spodziewać się wzrostu popytu konsumpcyjnego właśnie w wyniku wolniejszej inflacji i spadających cen ropy naftowej. Od tegorocznego maksimum z 2 kwietnia (27,66 USD za baryłkę) ropa staniała już o 16%. Umacnianie się euro, którego kurs wobec dolara wzrósł w tym roku o 6%, też przyczynia się do spadku inflacji, gdyż hamuje wzrost cen towarów importowanych.
Gaz de France, państwowa spółka zajmująca się dystrybucją gazu ziemnego, obniżyła jego ceny od 1 maja o 4,5%. Ceny energii spadły we Francji w stosunku do kwietnia o 0,5%, a świeża żywność zdrożała o 0,3% - informuje Insee. Z raportu wynika również, że bazowa inflacja, a więc nie uwzględniająca cen żywności, energii i kontrolowanych przez państwo, wzrosła w maju o 0,2% w stosunku do kwietnia i była wyższa o 2,2% w porównaniu z majem ub.r. Koszty usług wzrosły o 0,1%, podczas gdy koszty wyrobów przemysłowych spadły o 0,2%.