.BDO Polska, audytor spółki deweloperskiej, zwrócił uwagę w opinii do raportu, że zarząd Echa nieprawidłowo, jego zdaniem, zinterpretował przepisy ustawy o rachunkowości i dlatego nie zdecydował się na utworzenie rezerwy na odroczony podatek dochodowy. Jej zawiązanie na sumę 4,6 mln zł spowodowałoby obniżenie kapitałów własnych. Audytor zauważa także, że w łącznych przychodach 30% stanowią przychody zrealizowane w ramach jednostek powiązanych z grupy kapitałowej, które nie zostały objęte badaniem.
Ubiegłoroczne wyniki Echa są gorsze od osiągniętych w 2000 r. Przychody ze sprzedaży wyniosły 337 mln zł (spadek o 4%), zysk operacyjny - 59 mln zł (spadek o 34%), a zysk netto 20,3 mln zł (spadek o 63%). Zarząd kieleckiej spółki uważa jednak, że na tak trudnym rynku budowlanym wyniki można uznać za przyzwoite. Ze spółek zależnych najlepsze wyniki osiągnęły: Echo Centrum Jelenia Góra, Echo Centrum Radom i Echo Centrum Tarnów. Ich zyski netto oscylowały wokół 2,5 mln zł.
W ub.r. spółka konsekwentnie realizowała strategię, która największy nacisk kładzie na budowę pod wynajem obiektów handlowo-rozrywkowych. Na koniec 2001 roku było ich 10, a ich łączna powierzchnia wynosi ponad 100 tys. m2. W trakcie realizacji są kolejne cztery centra. Ważnym źródłem przychodów była też budowa hoteli (łącznie 6 obiektów) i mieszkań. Mniejsze znaczenie miały natomiast biurowce. Głównym wykonawcą inwestycji prowadzonych przez Echo Investment był kielecki Mitex (obie spółki kontrolował w 2001 r. Michał Sołowow).
W tym roku zarząd dewelopera nie przewiduje znaczących zmian w strategii. Echo chce budować kolejne centra handlowo-rozrywkowe, które zapewniają stały dochód z wynajmu powierzchni. W segmencie hoteli nawiązano m.in. współpracę z norweską siecią Qubus. W przypadku budownictwa mieszkaniowego firma skoncentruje się na rynkach, gdzie jest już obecna.