Reklama

Do 2006 roku o 15% więcej benzyny

Zwiększenie sprzedaży benzyny w Polsce o 15% i oleju napędowego o 22% w ciągu najbliższych 5 lat przewiduje Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (zrzeszająca m.in. BP, Shell, Statoil). Zagraniczne koncerny postulują sprzedaż akcji Rafinerii Gdańsk innemu inwestorowi niż PKN ORLEN, umożliwienie równego dostępu do rurociągów wszystkim firmom paliwowym, operującym na polskim rynku, oraz zapewnienie niezależności spółkom zarządzającym infrastrukturą (Naftobazy, Pern, DEC).

Publikacja: 14.06.2002 09:57

Zagraniczni inwestorzy, w najnowszym raporcie na temat polskiego rynku, podkreślają że jest on duży i wart inwestowania ze względu m.in. na liczbę ludności oraz znaczną liczbę niskiej jakości prywatnych stacji benzynowych. Ich zdaniem, w ciągu najbliższych lat popyt na paliwa będzie się u nas zwiększał, jednak istniejące bariery spowodują, że trudno będzie osiągnąć zakładane marże na sprzedaży.

Coraz większy popyt na paliwa

Koncerny naftowe są zdania, że w przeciwieństwie do ostatnich trzech, najbliższe lata przyniosą odwrócenie negatywnego trendu i do 2006 roku konsumpcja paliw w Polsce będzie rosła - (z 4,7 mln ton benzyny w 2001 roku do 5,4 mln ton w 2006 r. Sprzedaż oleju napędowego ma się zwiększyć w analogicznym okresie z 4,7 mln do 6,1 mln ton. Prognoza ta powstała przy założeniu, że w 2004 roku Polska zostanie przyjęta do Unii Europejskiej. Negatywny wpływ na konsumpcję paliw może mieć m.in. rozszerzający się konflikt na Bliskim Wschodzie. Może to się przełożyć na utrzymywanie wysokiego poziomu cen surowca, a w konsekwencji - na zmniejszenie sprzedaży paliw. Planowany wzrost konsumpcji paliw może być zahamowany również przez dalsze odwlekanie budowy dróg i autostrad oraz opóźnianie procesu prywatyzacji naszego sektora naftowego.

Sporo stacji do likwidacji

Docelowo na konsolidującym się polskim rynku ma pozostać kilka nowoczesnych sieci stacji paliwowych. Zdaniem specjalistów, jest jeszcze miejsce dla ok. 1000-1500 obiektów o najwyższym standardzie. Część z nich powstanie jednak kosztem starych stacji, które należy zamknąć, bo modernizacja byłaby nieopłacalna (bądź z powodu złej lokalizacji, bądź kosztów dostosowania do zwiększonych wymagań w związku z planowanym przystąpieniem Polski do UE). Dzięki otwarciu granic po akcesji, w Polsce ma się zwiększyć ruch tranzytowy. Poza tym, powinna wzrastać zamożność społeczeństwa, a w efekcie również ruch lokalny.

Reklama
Reklama

Zagrożeniem dla wielu stacji paliwowych będą też nowe obiekty, powstające przy super- i hipermarketach. Ich polityka cenowa nie jest bowiem nastawiona na osiąganie zysków, a na przyciągnięcie klienta do sklepu.

Bariery rynkowe

Główne przeszkody w rozwoju koncernów w Polsce to przede wszystkim brak rzeczywistej konkurencji ze względu na monopolistyczną pozycję PKN ORLEN. Płocki koncern (posiada 65-proc. udział w rynku) utrzymuje jednakowe ceny hurtowe, niezależnie od miejsca dostaw. Powoduje to nieopłacalność działalności firm zajmujących się handlem paliwami. Pozycja PKN ORLEN jest bardzo silna, właśnie głównie dzięki układowi infrastruktury. Lokalizacja rurociągów i baz magazynowych jest podporządkowana transportowi i magazynowaniu paliw z rafinerii w Płocku. Zagraniczne koncerny zaznaczają, że w ciągu ostatnich dwóch lat nastąpiła poprawa stosunków z PKN ORLEN, głównie dzięki zawieranym od tego czasu umowom rocznym, w których cena jest odniesiona do europejskich notowań. Ich zdaniem jednak, nie powinno dojść do połączenia PKN ORLEN z Rafinerią Gdańsk, ponieważ doprowadziłoby do dalszego umacniania się pozycji płockiej spółki na naszym rynku.

Koncerny skarżą się również na protekcjonizm państwa w stosunku do firm kontrolowanych przez resort skarbu. Dla spółek tych są tworzone przywileje podatkowe, mają one też lepszy dostęp do infrastruktury.Zagraniczni operatorzy, jako jedną z największych barier rozwoju naszego rynku, wymieniają również brak skutecznego ścigania przestępstw paliwowych. Do najczęstszych zaliczono: przemyt, obniżanie jakości paliwa na stacjach oraz używanie oleju opałowego (o znacznie niższej akcyzie) jako napędowego. Firmy narzekają również na kosztowny system tworzenia zapasów obowiązkowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama