Przyszła sprzedaż może zmaleć w większym stopniu niż prognozowano to w maju. Pociąga to za sobą bardziej pesymistyczne prognozy wielkości zamówień na towary i gorsze prognozy sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Zwiększył się poziom zapasów towarów, i w stosunku do wskazań z maja jest on uznawany za wystarczający. Ceny towarów obniżają się szybciej niż w maju, przedsiębiorstwa prognozują też dalszy spadek cen w najbliższych miesiącach. Może również utrzymać się dotychczasowa skala zwolnień pracowników. Najlepiej i na tym samym poziomie, co w maju, oceniają koniunkturę średnie jednostki handlowe, zatrudniające od 50 do 249 pracowników (wskaźnik minus 8), najgorzej natomiast przedsiębiorstwa najmniejsze, zatrudniające mniej niż 9 osób (wskaźnik minus 18 w czerwcu wobec minus 17 w maju). W największych firmach, zatrudniających więcej niż 250 osób, bieżąca sprzedaż jest oceniana negatywnie, ale lepiej niż przed miesiącem. Ceny towarów silnie spadają. Pogarszają się zdolności przedsiębiorstw do regulowania zobowiązań finansowych. Firmy te ograniczają zamówienia na towary, ze względu na mniejszą prognozowaną sprzedaż. Nadal negatywne oceny ogólnego klimatu koniunktury w przedsiębiorstwach zatrudniających mniej niż 9 osób są konsekwencją pogarszających się prognoz sprzedaży oraz możliwości regulowania zobowiązań finansowych. Oceny bieżącej sprzedaży i sytuacji finansowej są w tych przedsięborstwach w czerwcu nadal złe, ale nieco mniej pesymistyczne niż w maju.
(PAP)