Reklama

Interesujący polski rynek

Mimo pogorszenia w 2001 r. klimatu inwestycyjnego, Polska przed wejściem do Unii Europejskiej jest interesującym rynkiem dla inwestorów finansowych lokujących swoje środki w funduszach venture capital i private equity. Największe z nich zarządzają obecnie 2,8 mld euro. Wczoraj o zamknięciu kolejnego funduszu poinformowała firma Mezzanine Management, której oferta stanowi ogniwo pośrednie między kredytem bankowym a inwestycją typu VC.

Publikacja: 21.06.2002 09:25

Kwotą 76 mln euro zamknął się po pierwszej fazie pozyskiwania środków fundusz Accession Mezzanine Capital, zarządzany przez brytyjską firmę Mezzanine Management (MM). Jej działalność, oprócz inwestycji private equity, polega na udzielaniu długoterminowych kredytów podporządkowanych. Do końca roku kwota zgromadzona w funduszu wzrośnie do 120 mln euro, a dwie trzecie trafią na polski rynek. Już teraz, z powodu zbliżającego się wejścia do UE, stanowi on łakomy kąsek dla finansowych inwestorów - zapowiedzieli przedstawiciele Mezzanine na wczorajszej konferencji.

- Wartość transakcji zawieranych na polskim rynku private equity rośnie szybciej niż ich liczba. Trend ten widoczny jest również w tym roku. Świadczy to o większej konkurencyjności i efektywności rynku, który w dużym stopniu pozostaje niezbadany i dlatego jest dla nas interesujący - stwierdził Rory Brooks, jeden z zarządzających MM.

- Interesują nas tradycyjne firmy o dużym potencjale organicznego wzrostu, niewielkie niszowe lub duże, o stabilnej sytuacji finansowej. Atrakcyjna jest dla nas branża medialna, usługi dla biznesu i ochrona zdrowia - powiedział Przemek Szczepański, odpowiedzialny za działalność w Polsce.

Firma inwestuje zawsze w towarzystwie innych podmiotów finansowych: funduszy venture capital (współpracuje m.in. z Enterprise Investors) i banków (Pekao SA jest jednym z inwestorów w MM). Oferta Mezzanine - kredyt podporządkowany - stanowi ogniwo pośrednie między pożyczką bankową a podniesieniem kapitału. - Nasz kapitał jest droższy od bankowego, ale mamy dłuższy niż 5--letni horyzont inwestycyjny. Zabezpieczenie kredytu stanowi gotówka generowana przez firmę i opcje lub warranty na akcje, które realizujemy w momencie wyjścia z inwestycji - wyjaśnił Franz Hoerhager, współzałożyciel firmy.

Swoje środki Mezanine zamierza angażować w trzy rodzaje transakcji, w tym przede wszystkim w tzw. lewarowany wykup menedżerski (wspomaga finansowo zarząd spółki chcący zwiększyć swoje zaangażowanie). W jedno przedsięwzięcie może zainwestować od 5 do 15 mln euro, jednak w razie konieczności - organizuje konsorcja. - W ubiegłym roku na 30 transakcji tego typu, które analizowaliśmy, warunki spełniało ok. 25%. Żadna nie została zrealizowana. Liczymy, że będziemy przeprowadzać 4 tego rodzaju operacje rocznie - powiedział P. Szczepański.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele MM liczą, że wraz ze zbliżającym się wejściem Polski do Unii Europejskiej popularność wykupów menedżerskich przeprowadzanych z myślą o dalszej odsprzedaży inwestorowi branżowemu będzie rosła.

Nadzieje z UE wiążą także przedstawiciele największych działających na naszym rynku funduszy private equity. - Klimat inwestycyjny - z braku ciekawych projektów - jest trudny, choć odczuwamy poprawę w porównaniu z 2001 r. Nadal postrzegamy Polskę jako interesujący rynek, a akces do UE jest jednym z elementów analizowanych przez nas biznesplanów - powiedział Piotr Hrycaj, partner w TDA Capital Partners, firmie zarządzającej dwoma funduszami o łącznej wartości 200 mln USD, w które zainwestował m.in. PZU. Zdaniem P. Hrycaja, począwszy od okresu powakacyjnego, TDA zainwestuje w 2002 r. w kilka projektów (jednorazowo inwestuje 8-15 mln USD). W kręgu zainteresowań firmy jest ochrona zdrowia, wydawnictwa oraz - po ostatnim uspokojeniu nastrojów na rynkach kapitałowych - ponownie telekomunikacja.- Jest to z jednej strony ciągle trudny czas dla funduszy inwestycyjnych, które w swoich portfelach mają firmy tracące płynność finansową. Z drugiej jednak strony to fantastyczny okres do zakupów. Perspektywy inwestycji przeprowadzanych dzisiaj i w tym roku będą dobre ze względu na to, że ich 3-5--letni horyzont zbiegnie się z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Moim zdaniem, rynek funduszy czekają przetasowania ze względu na zbliżone cele inwestycyjne. Powinny raczej zmniejszyć kwoty, które jednorazowo lokują z 5-15 mln USD do 3-5 mln USD, gdyż więcej jest obecnie spółek potrzebujących właśnie takiego zastrzyku - powiedział Marcin Duszyński, niezależny doradca ds. inwestycji kapitałowych, do niedawna dyrektor polskiego biura Advent International.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama