Tomasz Lalik z BDM najwartościowsze aktywo ITI, czyli udziały w TVN i TVN Siedem, wycenił na 527,4 mln dolarów. W wycenie przeprowadzającej ofertę publiczną firmy medialnej autor raportu uwzględnił 100-proc. udział w TVN, choć kontroluje ona obecnie 49% ITI TV Holdings, w której posiadaniu znajduje się 67% udziałów w stacji telewizyjnej. Pozostałe 33% TVN ITI ma odkupić od koncernu SBS po zakończeniu oferty. Spółka ma również opcję odkupienia 51-proc. pakietu ITI TV Holdings.
Udziały ITI w części rozrywkowej (Multikino i ITI Film Studio) zostały wycenione na 49,2 mln USD, a w sektorze nowych mediów (grupa Onet i Tenbit) na 62 mln USD.
Po uwzględnieniu wszystkich aktywów i zobowiązań wartość jednej akcji ITI została określona na 9,6 zł. "Z powodu trudności w prognozowaniu rozwoju rynku medialnego w Polsce większość wycen oparta jest na porównaniu do firm europejskich, które działają na rozwiniętych rynkach lokalnych o mniejszych możliwościach wzrostu. Dlatego, jeśli oferta dojdzie do skutku, może się zdarzyć, że grupa ITI będzie notowana z premią w stosunku do spółek, z którymi ją porównywano, tak jak to miało miejsce w przypadku Agory" - czytamy w raporcie. Jego autor zwrócił też uwagę na czynniki ryzyka związane ze spółką. Zaliczył do nich m.in. jej dużą podatność na ryzyko kursowe.
W opinii Tomasza Lalika, ITI nie będzie też w stanie wygospodarować wystarczających środków na spłatę zadłużenia i na jego obsługę najpóźniej w 2004 roku będzie musiał pozyskać nowy kapitału.