W przerwie walnego prezes Stanisław Speczik powiedział, że prognoza zysku netto na ten rok w wysokości 52 mln zł na razie nie zostanie zmieniona, choć po I kwartale br. spółka zarobiła już prawie 60 mln zł. - Po pięciu miesiącach tego roku firma ma pokaźny zysk. Odnośnie drugiego półrocza nasze prognozy są bardziej ostrożne od tych z początku roku ze względu na słabą koniunkturę na świecie i w kraju. Plan pozostaje więc nie zmieniony - powiedział Reuterowi prezes S. Speczik. Dodał, że spółka, której zadłużenie wynosi 2 mld zł, prowadzi negocjacje z bankami na temat przesunięcia spłaty niektórych zobowiązań. Tłumaczył, że dzięki zaciągnięciu kredytu na 200 mln USD w ABN Amro, koncern szybciej spłacił stary kredyt w Citibanku i zaoszczędził na tym 75 mln zł. Prezes S. Speczik potwierdził, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi kandydatami na inwestora dla Telefonii Dialog. Nie ujawnił, kiedy mogą się zakończyć.

Na wczorajszym walnym akcjonariusze KGHM (Skarb Państwa ma ponad 44% walorów, a PKO BP ponad 5%) najwięcej pretensji mieli do działalności byłego prezesa M. Krzemińskiego i wiceprezesa M. Sypka. Tylko oni z poprzedniego zarządu nie dostali skwitowania. Obaj są oskarżeni o nielegalne finansowanie kampanii kandydata na prezydenta Mariana Krzaklewskiego. Prezes M. Sypek podejrzany jest również o wykorzystywanie środków KGHM do zabezpieczania własnych inwestycji na rynkach terminowych.

Walne KGHM powołało do rady nadzorczej przedstawicieli pracowników, którzy zostali wybrani w połowie maja: Józefa Czyczerskiego, Ryszarda Kurka i Leszka Hajdackiego. Dwaj pierwsi byli już wcześniej w radzie. Akcjonariusze zatwierdzili też sprawozdania finansowe KGHM i jego grupy kapitałowej. Postanowili, że strata spółki za 2001 r. w wysokości 190 mln zł zostanie pokryta z kapitału zapasowego.