Historia konfliktu sięga 1998 r. Wówczas BRE Leasing podpisał z ComArchem umowę na dostawę i wdrożenie systemu wspomagającego zarządzanie Egeria Leasing. Pierwotnie kontrakt miał być zrealizowany do połowy 1999 r. Nie udało się to, a w połowie 2001 r. BRE Leasing odstąpił od umowy z powodu problemów z jej wykonaniem i zażądał od ComArchu 1,5 mln zł odszkodowania. Sprawę miał rozstrzygnąć sąd arbitrażowy. Jednocześnie BRE Leasing zamieścił płatne materiały prasowe, prezentujące ComArch w negatywnym świetle.

ComArch odrzucił zarzuty BRE Leasing dotyczące rzekomej niekompetencji w trakcie wdrażania systemu informatycznego i wystąpił na drogę sądową z żądaniem zadośćuczynienia za naruszenie dobrego imienia.

Po czterech latach od zawarcia umowy, spółki porozumiały się w sprawie ugodowego zakończenia wszelkich istniejących sporów. Strony postanowiły, iż cofną pozwy oraz zrzekną się roszczeń. Oznacza to, że BRE Leasing uniknie wydatku w wysokości 1,1 mln zł, a ComArch 1,46 mln zł. Ponadto, pierwsza spółka zobowiązała się do umieszczenia płatnych ogłoszeń przepraszających za rozpowszechnianie negatywnych informacji o ComArchu. Porozumienie uregulowało ostatecznie wszystkie zobowiązania stron wynikające z kontraktu z czerwca 1998 r. Jednocześnie ComArch poinformował, że zawarł z BRE Leasing umowę na realizację rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa sieci.