Reklama

Łukoil musi dać za RG 1,3 mld USD

Maleją szanse na kupno Rafinerii Gdańskiej przez PKN ORLEN. Według informacji PARKIETU, Łukoil razem z Rotch Energy złoży do 9 lipca ofertę na kupno Rafinerii Gdańsk. Rosjanie będą musieli wyłożyć 1,3 mld USD. Z kolei proces prywatyzacyjny płockiej firmy został zamrożony do końca roku.

Publikacja: 28.06.2002 09:05

Nowa strategia dla sektora paliwowego i chemicznego jest już w Ministerstwie Skarbu. W przeciwieństwie do jeszcze obowiązującego programu jest ona bardziej "biznesowa". - Oznacza to, że nowy plan dla branży jest bardzo ogólny. Strategia zostawia "otwarte furtki" dla wszystkich przejęć, fuzji oraz pozyskiwania inwestora w zależności od bieżącej sytuacji rynkowej. Tak, aby ewentualne wpływy do budżetu czy korzyści dla sektora były jak największe - powiedziała nam jedna z osób, które pracowały nad nowym projektem. Nowa strategia nie wyklucza połączenia PKN ORLEN z Rafinerią Gdańsk pod warunkiem, że zostanie ono najpierw głęboko zanalizowane. - W tym przypadku wszystkie korzyści oraz straty z takiej fuzji muszą być dokładnie policzone, a PKN ORLEN musiałby przedstawić bardzo konkretny plan inwestycyjny - dodał nasz rozmówca. Jedyną analizę, pokazującą korzyści z fuzji obu podmiotów, przedstawił na razie PKN ORLEN. Wynikało z niej, że byłaby ona opłacalna dla obu spółek. - Nie można jej traktować zbyt poważnie. W tym przypadku potrzebne jest niezależne i bardzo dokładne badanie - stwierdził jeden z autorów nowej strategii sektora paliwowego.

Ewentualne połączenie PKN ORLEN może więc nie okazać się korzystne dla żadnego z uczestniczących podmiotów. Zwłaszcza że o kupno Rafinerii Gdańsk stara się też konsorcjum rosyjskiego Łukoil razem z Rotch Energy. W tej chwili trwa analiza due dilligence gdańskiej spółki, a decyzja ma zapaść do 9 lipca. - Jestem pewien, że Łukoil złoży ofertę na kupno RG, mimo że suma, jaką musiałby zapłacić w transakcji, jest niemała - poinformowała nas osoba zbliżona do negocjacji. Jak dowiedział się PARKIET, kwota, jaką musiałby wyłożyć Łukoil z Rotch Energy, to około 1,3 mld USD. - 300 mln USD za akcje, natomiast 1 mld USD na inwestycje - powiedział nasz rozmówca.

Jednym z kluczowych punktów negocjacji jest rozpoczęcie realizacji inwestycji TSS. - Chodzi o uruchomienie procesu zgazowywania produktów ubocznych. Na ten cel trzeba wyłożyć ponad 500 mln USD. Inwestor musiałby także w związku z tym wybudować elektrociepłownię. Jej moc wystarczałaby do ogrzewania całego Trójmiasta - dodał nasz rozmówca.

Specjaliści twierdzą, że płockiej rafinerii nie stać na wyłożenie 1,3 mld USD. PKN ORLEN ma swoje własne inwestycje i, zdaniem fachowców z branży, są małe szanse na to, aby mógł przeprowadzić tak rozległy proces inwestycyjny również w Gdańsku.

To nie jedyna kłoda pod nogi zwolenników fuzji PKN ORLEN i Rafinerii Gdańsk. Kolejną jest rozproszony akcjonariat PKN ORLEN. - W całym zamieszaniu, związanym z połączeniem obu podmiotów, nie możemy zapominać, że Ministerstwo Skarbu razem z Naftą Polską są mniejszościowymi akcjonariuszami płockiej spółki. Aby przeprowadzić taką operację, potrzeba zgody 2/3 akcjonariuszy, taka decyzja musi być podjęta na WZA. Inwestorzy finansowi PKN ORLEN niekoniecznie mogą opowiedzieć się za połączeniem. Oni oceniają taki proces pod względem efektywności i zarobku, a nie traktują go w kategoriach politycznych. Powtórzę jeszcze raz - nie przeceniajmy roli Skarbu Państwa - powiedział PARKIETOWI jeden z pracowników MSP.

Reklama
Reklama

Część specjalistów z rynku kapitałowego twierdzi, że inwestorzy finansowi PKN ORLEN bez problemu zgodziliby się na kupno - zaakceptowaliby nawet wymianę akcji pomiędzy obiema rafineriami. Natomiast sprzedaż RG Rosjanom zaniży wartość PKN ORLEN. Płocka firma zyska konkurenta, którego stać na utrzymywanie przez kilka lat niskich cen swoich wyrobów. - Za kilka lat może się okazać, że dzięki obecności Rosjan na polskim rynku wartość PKN ORLEN bardzo spadła i potencjalny inwestor zapłaci połowę tego, co mógłby dać teraz. W tym przypadku rozgrywającym jest Skarb Państwa i mam nadzieję, że bierze to pod uwagę - twierdzi Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao SA.Proces prywatyzacyjny PKN ORLEN jest na razie zamrożony przez Naftę Polską do końca roku. Przypomnijmy, że uczestniczą w nim OMV oraz MOL. Po odmrożeniu procesu ofertę złoży Yukos, który nie ukrywa zainteresowania polskim rynkiem. - Yukos kupił ostatnio litewską rafinerię Możejki z mocą przerobową około 14 mln ton. Nie można jednak zapominać, że instalacje w tamtej rafinerii są bardzo archaiczne. Rosjanie nie zdążą ich wymienić przed 2005 rokiem, kiedy wejdą nowe normy na obecność siarki w paliwie. Zdziwiłbym się, gdyby nowym podmiotem, startującym po PKN ORLEN, nie został Yukos - powiedział nam osoba uczestnicząca w przetargach na PKN ORLEN. Jednak ponieważ przetarg został zamrożony, wiceprezes Yukosa, Michaił Brudno, nie chciał wypowiedzieć się oficjalnie, czy wystąpią z ofertą kupna PKN ORLEN.

Sprawa kupna PKN ORLEN przez Rosjan ma nie tylko podłoże biznesowe, ale i polityczne. Wiele osób obawia się inwestorów ze Wschodu. Jak pokazują przykłady, niezupełnie bezpodstawnie. - Inwestycje rosyjskich firm paliwowych w Bułgarii, Rumunii, Czechach czy na Słowacji pokazują, że nie wypełniają oni niektórych obietnic inwestycyjnych - powiedział nam jeden z pracowników MSP.

Na dzisiejszym walnym PKN ORLEN sprawa prywatyzacji spółki nie będzie omawiana, podobnie jak ewentualne kupno Rafinerii Gdańsk. Wiadomo, że kupnem RG jest mocno lobbuje zarząd PKN ORLEN. Tylu korzyści, co władze płockiej rafinerii, nie widzi w połączeniu Paweł Olechnowicz, prezes Rafinerii Gdańsk - Bardzo chętnie będziemy współpracować z PKN ORLEN, jednak na mówienie o jakichkolwiek związkach kapitałowych jest zdecydowanie za wcześnie. Nie wiem także, czy PKN ORLEN mógłby zagwarantować nam prawidłowy rozwój. Nasze potrzeby inwestycyjne są niemałe - stwierdził.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama