Jednak ITI nadal ma nadzieję, że inwestorzy czekają z decyzją do ostatniego dnia i we wtorek złożą zapisy.
"Popyt indywidualnych krajowych inwestorów jest słaby i raczej się nie poprawi. Ale inwestorzy instytucjonalni tradycyjnie czekają do ostatniego dnia zapisów, więc jutro mogą się zdecydować" - powiedział zarządzający w jednym z warszawskich funduszy inwestycyjnych.
"Widełki cenowe są raczej wysokie. Wielu zagranicznych inwestorów zamierza poczekać i poobserwować polskie fundusze emerytalne. Sądzę jednak, że w tym przedziale cenowym inwestorzy będą raczej sceptyczni" - powiedział jeden z londyńskich zarządzających.
Zapisy na 95,7 miliona akcji ITI rozpoczęły się 19 czerwca i potrwają do 2 lipca a przedział cenowy ustalono na 9,75-14,0 złotego. Przy takich widełkach ITI jest wycenione na 2,2-3,2 miliarda złotych czyli około 546-795 miliona dolarów. Cena emisyjna ma zostać podana do 3 lipca.
Jednak ostateczna kapitalizacja ITI będzie prawdopodobnie niższa ponieważ większość inwestorów posiadających obligacje zamienne ITI, do których skierowana jest część oferty, zgodziła się nie zamieniać długu na akcje.