"Daewoo-FSO nie ma możliwości spłaty tego zadłużenia" - napisano w materiałach ministerstwa, przygotowanych dla sejmowej Komisji Gospodarki. Spółka potwierdziła wczoraj wstępne wyniki przedstawione przez resort gospodarki.
Tymczasem trwają prace nad wprowadzeniem w życie planu ratunkowego dla Daewoo-FSO. Opiera się on na powołaniu na bazie części majątku firmy (gównie produkcyjnego) nowej spółki (NSC, New Small Company), która miałaby kontynuować produkcję po pozyskaniu inwestora. Powołanie NSC ma uchronić żerańską firmę przed upadłością. NWZA Daewoo-FSO Motor SA ma 4 lipca zdecydować o wartości majątku, jaki powinno być wniesiony do nowego podmiotu. Wejście do niego rozważa brytyjski MG Rover.
- Rover wejdzie do Polski, jeżeli Skarb Państwa i polskie banki będą miały większość udziałów spółki - powiedział wiceminister gospodarki Maciej Leśny. Wcześniej informował on, że propozycje co do wartości majątku, który ma być wniesiony do NSC, wahają się między 300 a 400 mln USD. Skarb Państwa i koreański właściciel Daewoo-FSO nadal negocjują podział udziałów w NSC. Kredytodawcami są polskie banki: BIG--BG, Bank Handlowy, BPH PBK, ING Bank Śląski, Pekao SA, Kredyt Bank oraz koreańskie The Export-Import Bank of Korea i Korea Export Insurance Corporation. Mają oni też uzgodnić sposób spłaty zadłużenia przez Daewoo-FSO.
Skarb Państwa ma 9,19% akcji spółki, a Daewoo Motor 88,67%.