Brytyjski potentat przemysłu piwowarskiego zawdzięcza poprawę wyników finansowych ekspansji na rynkach zagranicznych o dużych możliwościach rozwojowych. Scottish & Newcastle, kierowana przez prezesa Briana Stewarta, przejęła dwa lata temu francuską firmę Brasseries Kronenbourg. Zakupiono też drugiego pod względem wielkości producenta piwa w Belgii - Alken-Maes - i jego portugalskie joint-venture Central de Cervejas.
Ponadto brytyjska spółka ma mocną pozycję w Rosji, gdzie jest największym przedsiębiorstwem piwowarskim dzięki 50-proc. udziałowi w Baltic Beverages Holding. Na początku bieżącego roku Scottish & Newcastle uzgodniła zakup fińskiej firmy Hartwall.
Coraz większe zainteresowanie rynkami zagranicznymi wynika z malejącego popytu na piwo w Wielkiej Brytanii. Według spółki badawczej Canadean, spadł on w zeszłym roku o 1,7%, podczas gdy na przykład w Rosji nastąpił wzrost aż o 14,8%. To głównie dzięki inwestycjom zagranicznym Scottish & Newcastle osiągnęła w całym roku obrachunkowym zysk netto w wysokości 196,5 mln funtów, wobec straty, która rok wcześniej wyniosła 310 mln funtów.
Analitycy spodziewają się, że brytyjska firma zrezygnuje z sieci pubów, która przysparza jej jednej trzeciej zysków. Wartość tej części działalności ocenia się na około 2,5 mld funtów, a jej sprzedaż ułatwiłaby ostatnią płatność, związaną z zakupem spółki Kronenbourg.
Od początku roku cena akcji Scottish & Newcastle wzrosła o 13%, co stawia brytyjską spółkę na czwartym miejscu wśród europejskich firm piwowarskich, wchodzących w skład branżowego indeksu Bloomberga.