Zdaniem analityków, spadki mogły wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze, z zakończenia II kwartału, przed którym instytucje finansowe (mają około 20% kapitału warszawskiego holdingu budowlanego) poprawiały sobie wycenę aktywów. Przy wysokim kursie od początku lipca zaczęły sprzedawać papiery.
Drugą przyczyną może być kontrakt na realizację nowego terminalu na Okęciu, którego generalnym wykonawcą wraz z Ferrovialem będzie Budimex. Wartość kontraktu to aż 800 mln zł. Analitycy obawiają się jednak, że tak niska cena zaproponowana przez konsorcjum (niższa od kolejnej oferty o około 20%) może oznaczać, że rentowność będzie bliska zeru, a w przypadku niekorzystnego kursu walut nawet ujemna.
Wczorajsze wzrosty specjaliści tłumaczą natomiast zwiększonym zainteresowaniem akcjami po spadku kursu poniżej 30 zł (we wtorek na zamknięciu wyniósł on 29,80 zł). W ostatnich raportach analitycy wyceniali najczęściej walory Budimeksu o kilkanaście procent wyżej.