W piśmie do Ministerstwa Gospodarki tłumaczy swoją decyzję brakiem możliwości połączenia funkcji prezesa Huty Stalowa Wola z obowiązkami prezesa Instalu-Rzeszów, którym zarządza od ponad półtora roku.
- W pierwszej chwili wydawało się, że uda się połączyć te dwie funkcje bez szkody dla jednej i drugiej spółki. Było to naiwne myślenie, ponieważ okazało się wkrótce, że jest to niemożliwe. Musiałem wybrać, którą spółką będę nadal zarządzać - powiedział A. Skarbek. W Instalu-Rzeszów prezes przeprowadza restrukturyzację. Spółka ta zatrudnia tysiąc osób.
- Zobowiązania, które w stosunku do tych ludzi ciążą na mnie, są ogromne. Zrezygnowałem z prowadzenia spółki, wobec której takich zobowiązań jeszcze nie podjąłem. Na szczeblu politycznym ta decyzja została przyjęta ze zrozumieniem - powiedział. Jego zdaniem, na taką decyzję miały wpływ także względy rodzinne.
Zysk netto Huty Stalowa Wola w 2001 roku wyniósł 719,6 tys. zł. Decyzją akcjonariuszy w całości został przekazany na kapitał zapasowy spółki. Huta Stalowa Wola SA zatrudnia około czterech tysięcy osób.
Jest to spółka-matka holdingu zatrudniającego w kilkunastu spółkach 10 tys. ludzi. Holding należy do głównych polskich producentów m.in. maszyn budowlanych, wyrobów hutniczych i produkcji wojskowej. Decydującym akcjonariuszem Huty jest Skarb Państwa.