- Codziennie mamy po kilka spotkań w sprawie sprzedaży nieruchomości. Rynek jest jednak bardzo trudny, a na obiektach ciążą zastawy na rzecz banków. Liczymy, że mimo wszystko uda nam się dopiąć transakcje i spółka finansowo mogłaby wówczas odetchnąć - stwierdził Włodzimierz Sosnowski, wiceprezes zarządu ŁDA Invest.
Możliwości uratowania spółki nie widzi jednak audytor, który w opinii do raportu rocznego stwierdził, iż całkowicie utraciła ona płynność finansową, a jej długi przekraczają 50 mln zł. Te argumenty będzie brał pod uwagę sąd, który w tej sytuacji może przychylić się do wniosków kilku wierzycieli domagających się bankructwa ŁDA.
W ostatnim czasie doszło także do przetasowań w akcjonariacie ŁDA Invest. Marek Gałuszka zwiększył poprzez spółkę Lima zaangażowanie do blisko 40%.