W czasie piątkowej sesji na rynku papierów skarbowych podobnie jak na walutowym utrzymywała się nerwowa atmosfera. Na otwarciu dnia pojawiły się spekulacje, że większe szanse ma popierany przez prezydenta Kwaśniewskiego obecny minister pracy Jerzy Hausner. Później wśród graczy rynkowych wzmocniły się oczekiwania, że jednak nowym ministrem zostanie Grzegorz Kołodko.

Do publikacji danych o cenach żywności rentowności obligacji na całej krzywej wahały się pod wpływem tych informacji. Każda wiadomość o przełożeniu spotkania prezydenta z premierem wywoływała nerwową reakcję. W tym okresie rentowności obligacji benchmarkowych (obligacja, do której porównuje się rentowności innych instrumentów o tym samym terminie zapadalności) wzrosły odpowiednio o 19 pkt. bazowych dla OK0404, 13 pkt. bazowych dla PS0507 oraz 12 pkt. bazowych dla DS1110.

Ceny żywności w drugiej połowie czerwca okazały się trochę lepsze od przewidywań naszych ekonomistów. W drugiej połowie czerwca spadły o 1 4% w porównaniu z pierwszą połową czerwca i były niższe o 1 9% niż w drugiej połowie maja. Rynek zareagował na te dane umiarkowanie pozytywnie, co świadczy o tym, że obecnie najbardziej istotną informacją dla inwestorów jest, kto zastąpi ministra finansów. Zainteresowanie nabyciem obligacji benchmarkowych wykazywali głównie krajowi gracze.

Większość inwestorów była przekonana, że nowym szefem resortu finansów będzie Kołodko i rynek w znacznym stopniu to zdyskontował. Nie należy jednak wykluczyć, że w pierwszej reakcji inwestorzy będą sprzedawali papiery, choć, naszym zdaniem, spadek cen nie będzie już tak duży.