Obie te instytucje na zgromadzeniu reprezentowały około 30% wierzytelności objętych układem. Wczoraj od ich decyzji zależał los HTS. Na poprzednim zgromadzeniu, które odbyło się pod koniec czerwca, nie pojawili się oni na sali obrad. Deutsche Trust Company tłumaczył wówczas, że nie zdołał uzyskać instrukcji dotyczącej głosowania od wszystkich obligatariuszy (DTC jest powiernikiem obligacji HTS wyemitowanych w 1999 roku o wartości 179 mln zł). Dużymi wierzycielami HTS, którzy zgodzili się na układ, są także PKP, Zakład Energetyczny Kraków oraz spółki węglowe.
Przypomnijmy, że HTS chce spłacić zredukowane zadłużenie w 20 ratach. Pierwsza z nich ma mieć wartość 25 mln zł, a pozostałe po 22 mln zł. Układ zostanie zatwierdzony na posiedzeniu sądu wyznaczonym na 29 lipca. Jego uprawomocnienie nastąpi po 14 dniach od tego terminu.
Pozostałe zadłużenie huty w wysokości około 900 mln zł jest na bieżąco obsługiwane.
- Przyjęcie układu przez wierzycieli to dla nas duży sukces. Redukcja zadłużenia daje nam szansę na wyjście na prostą - powiedział PARKIETOWI Mieczysław Gil, rzecznik HTS. Według niego, pilną sprawą jest także otrzymanie pożyczki od Towarzystwa Finansowego Silesia o wartości 60 mln zł, która umożliwi hucie bieżącą produkcję. HTS może dostać te pieniądze jeszcze w tym tygodniu.