Wczoraj średnia rentowność bonów 52-tygodniowych wzrosła do 8,398%, z 8,384% na poprzedniej akcji w zeszłym tygodniu. Resort finansów zaoferował do sprzedaży walory za 500 mln zł. Inwestorzy zgłosili na te walory popyt o wartości 1,5 mld zł. Wzrost rentowności bonów 52-tygodniowych należy wiązać z panującą na rynku międzybankowym niepewnością co do polityki gospodarczej nowego ministra finansów. Inwestorzy oczekują też na jego dzisiejsze wystąpienie. Wzrost rentowności oznacza, że jeśli już decydują się oni na kupno tych papierów, to w zamian chcą niższej ceny. Potwierdza to popyt zgłoszony na wczorajszej aukcji, który był o ponad 369 mln zł niższy niż tydzień temu.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku bonów 13-tygodniowych. Wczoraj rentowność tych papierów spadła do 8,417%, z 8,537% na ubiegłotygodniowej aukcji. Tymi bonami interesują się przedsiębiorstwa. Prawdopodobnie wczoraj o cenach tych papierów zdecydowały ich zlecenia. Dla przedsiębiorstw 13-tygodniowe bony stanowią alternatywę wobec depozytów bankowych. Na 13-tygodniowe papiery za 100 mln zł inwestorzy zgłosili popyt o wartości 598 mln zł, czyli 249 mln wyższy niż przed tygodniem. W sumie na wczorajszej aukcji inwestorzy zgłosili popyt o wartości 2,12 mld zł. Za tydzień resort finansów wystawi do sprzedaży bony 52-tygodniowe o wartości 600 mln zł.