W ubiegłym tygodniu wystawiono na sprzedaż dług Piaseckiego o wartości 600 tys. zł. Teraz pojawiła się kwota 3 razy większa. Została wystawiona przez agencję Złomrex-Finans. Jej cena jest do negocjacji.
Problem zadłużenia to jedna z bolączek kieleckiej firmy budowlanej. I to właśnie nim nowy prezes ma się zająć w pierwszej kolejności. Na koniec I kwartału br. zobowiązania grupy Piaseckiego wyniosły 350 mln zł, z czego ponad 300 mln zł to zobowiązania krótkoterminowe. Jednym z rozwiązań miała być emisja obligacji zamiennych na akcje o wartości 60 mln zł. Jednak nie udało się ich uplasować na rynku w terminie przewidzianym prospektem. Nowy zarząd spółki podjął więc negocjacje z bankami w sprawie restrukturyzacji kredytów.
Na nie najlepszą sytuację finansową nałożyły się problemy na dwóch kontraktach z Dom Development. Inwestor wypowiedział firmie dwie umowy na generalne wykonawstwo projektów mieszkaniowych. I zażądał zapłaty kary w wysokości 8 mln zł (z tego 7,3 mln zł ma pochodzić z kaucji gwarancyjnych).