Analiza dotycząca Pekao SA sporządzona została 9 lipca. Dzień wcześniej ruszyła produkcja w nowej Stoczni Szczecińskiej. To, zdaniem Marcina Wróblewskiego, autora rekomendacji, oznacza rozpoczęcie procesu odzyskiwania przez bank 498 mln zł zaangażowanych w budowę statków. - Straty spowodowane kredytami na ten cel wpłyną na wyniki finansowe Pekao SA w 2002 roku, zwłaszcza w II kwartale. Zdarzenie to należy traktować jako jednorazowe - stwierdza analityk.
Jego zdaniem, ograniczenie kosztów i zwiększenie przychodów nie pozwolą bankowi na zrealizowanie prognozy zysku netto na poziomie 1,4 mld zł. - Realny wydaje się zysk netto w wysokości 1,26 mld zł. To i tak najwyższy wynik w polskim sektorze bankowym - zauważa M. Wróblewski. Mniejsze zyski skłaniają biuro do obniżenia wyceny akcji ze 107 zł do 105 zł. Jednocześnie DM BZ WBK podniósł rekomendację z "trzymaj" do "akumuluj" oceniając papiery Pekao SA jako atrakcyjne w długim horyzoncie czasowym.
W przypadku Telekomunikacji Polskiej rekomendacja "akumuluj" została podtrzymana. Według Grzegorza Lityńskiego, autora zalecenia z 8 lipca, stabilna sytuacja finansowa przy silnym spadku kursu w ostatnim czasie i spodziewanej presji podażowej skłania do podtrzymania rekomendacji. - Nie można wykluczyć, że kolejne pakiety TP SA trafią do dokapitalizowanych przedsiębiorstw. W ten sposób powiększy się grono akcjonariuszy o krótkim horyzoncie inwestycyjnym - zauważa.
Zdaniem G. Lityńskiego, dopuszczanie konkurencji w połączeniach międzynarodowych jest zbyt małym zagrożeniem, by zachwiać dominującą pozycją TP SA. - Na bieżące wyniki korzystnie będzie oddziaływało poszukiwanie oszczędności w kosztach operacyjnych i ograniczenie wydatków inwestycyjnych - ocenia analityk DM BZ WBK.