Tras do dzisiaj nie otrzymała wypisu z rejestru uwzględniającego postanowienia ostatniego walnego zgromadzenia o emisji obligacji zamiennych na akcje. Dlatego też początkowo przełożyła termin zapisów na 18-19 lipca. - Niestety, z powodu awarii komputerów nie otrzymaliśmy wypisu w środę, jak mieliśmy obiecane. Myślę, że do końca tego tygodnia otrzymamy ten dokument - mówi Tadeusz Marszalik, prezes Trasu Tychy. Jak zapewnia szef producenta stolarki otworowej, jest to jedyny powód opóźnień w sprzedaży obligacji. - Pierwsza transza zostanie na pewno uplasowana. Obejmie ją kilku inwestorów finansowych - dodaje.
Tras chce sprzedaż do 3 tys. obligacji zamiennych na akcje serii E, o łącznej wartości nominalnej do 30 mln zł. Cena emisyjna papierów została ustalona na 10 000 zł za jedną obligację. Spółka skierowała już ofertę nabycia obligacji do wybranej grupy inwestorów kwalifikowanych. Podmiotem oferującym jest Bankowy Dom Maklerski PKO BP. Prezes Marszalik liczy na to, że przyszli obligatariusze szybko zdecydują się na konwersję papierów dłużnych na akcje, co poprawi niską obecnie płynność walorów na GPW.
Pozyskane środki Tras zamierza przeznaczyć na rozwinięcie mocy produkcyjnych oraz na ewentualne przejęcia firm.