W czerwcu było to odpowiednio 20 proc. i 27 proc. Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie. Ogólny klimat koniunktury jest oceniany wyraźnie gorzej w sektorze publicznym niż prywatnym. "Na pogorszenie negatywnych ocen bieżącego popytu wpływa bardziej niekorzystna sytuacja w zakresie popytu zagranicznego niż krajowego" - napisał GUS. Badani przedsiębiorcy oceniają bieżącą produkcję negatywnie i gorzej niż przed miesiącem. "Rosną zapasy wyrobów gotowych oceniane jako nadmierne w stosunku do potrzeb" - napisał GUS. Przewidywania dotyczące kształtowania się przyszłego popytu i produkcji są natomiast optymistycznie i bardziej śmiałe niż miesiąc wcześniej. W najbliższych miesiącach badani przedsiębiorcy spodziewają się dalszego nieznacznego pogorszenia swej sytuacji finansowej, jednak w stopniu dużo mniejszym niż prognozowano w czerwcu. "W nadchodzących trzech miesiącach przewiduje się utrzymanie redukcji zatrudnionych na dotychczasowym poziomie" - napisał GUS. Przedsiębiorcy oceniają, że ceny na wyroby przemysłowe mogą obniżyć się już tylko w nieznacznym stopniu. (PAP)