jaguar: - Minister finansów chce otoczyć opiekuńczym ramieniem firmy tonące w długach. Pakiet Kołodki składa się z 12 propozycji. Najmniej jasna jest ta, która dotyczy opłaty restrukturyzacyjnej. Miałyby ją zapłacić firmy w zamian za darowanie długów. (...) Dla niektórych opłata restrukturyzacyjna wyniesie 15, dla innych tylko 1,5%. Uprzywilejowane byłyby firmy szczególnie ważne dla gospodarki. Chodzi tu o zakłady, których upadek pociągnąłby za sobą lawinę kolejnych bankructw. W grę wchodzą olbrzymie pieniądze. Firmy mogłyby liczyć na umorzenie długów - podatkowych i celnych - oraz na darowanie nieopłaconych składek np. na ZUS. Nie ma to jak wolny rynek i równe szanse.

swiezy: - Ja też mam zaległe składki ZUS-owskie. Czy mogę, Szanowny Panie Ministrze, liczyć na darowanie mi grzechów. Podobno konstytucja gwarantuje nam równość????

S.Ceptyk: - Równość gwarantuje nam tylko drewniana jesionka. I Sąd Ostateczny.

Zbig123: - Wolny rynek? To bajeczka dla naiwnych. Wolny rynek jest tylko wtedy, gdy my mamy na tym rynku przewagę. Gdy słabo stoimy, to nasz rynek będziemy chronić (miejsca pracy, dochody, rynki zbytu...) Tak jest w USA, UE, i Japonii... Wolny rynek to bajeczka dla malutkich i głupiutkich, żeby wpuścili większych i mądrzejszych, którzy potrafią takie ryneczki skutecznie doić

www.parkiet.com